+48 774 564 396 +48 774 549 756 poczta@kancelariasc.com.pl

Zadrzewiona działka a uciążliwości dla sąsiada (immisje) – studium przypadku

Zadrzewiona działka a uciążliwości dla sąsiada

W niniejszym wpisie omawiamy problem immisji w stosunkach sąsiedzkich na tle konkretnej sprawy, rozpoznanej przez sądy obu instancji i zakończonej wyrokiem Sądu Okręgowego w Łodzi z dnia 26 maja 2022 r. (sygn. III Ca 1786/21).

Na podstawie tego przykładu wyjaśnimy:

  • czym są immisje i jakie mogą przyjmować formy,
  • kiedy oddziaływania z nieruchomości sąsiedniej stają się bezprawne,
  • na czym polega pojęcie „przeciętnej miary” zakłóceń,
  • czy fakt znajomości stanu nieruchomości przy zakupie wyłącza ochronę prawną,
  • jakie obowiązki może nałożyć sąd na właściciela nieruchomości powodującej uciążliwości.

Stan faktyczny i okoliczności sprawy

Sprawa dotyczyła dwóch sąsiadujących ze sobą nieruchomości. Na działce pozwanego, wzdłuż granicy z nieruchomością powoda, rósł rozległy i niepielęgnowany drzewostan, w tym brzozy, których konary częściowo przechodziły nad działkę sąsiednią. Granica działek przebiegała ze wschodu na zachód.

Powód nabył swoją nieruchomość w okresie zimowym, gdy nie było możliwe realne oszacowanie stopnia zacienienia działki. W chwili zakupu drzewa już rosły na nieruchomości sąsiedniej, jednak z upływem czasu stały się wyższe, gęstsze i bardziej rozrośnięte.

Na działce powoda znajduje się budynek mieszkalny z tarasem oraz starannie utrzymany ogród. Teren zielony był pielęgnowany, wyposażony w automatyczne nawadnianie, a trawnik i krzewy utrzymywane były na wysokim poziomie agrotechnicznym.

Skutki oddziaływania drzew z nieruchomości sąsiedniej

Oddziaływanie drzew powodowało szereg długotrwałych i uciążliwych konsekwencji, w szczególności:

  • znaczne zacienienie działki, powodujące obniżenie temperatury i ograniczenie wzrostu roślin,
  • słabszy rozwój tui i trawnika oraz pojawienie się mchu,
  • masowe opadanie:
    • liści,
    • gałęzi (w tym grubych konarów),
    • zarodników i innych zanieczyszczeń organicznych,
  • trwałe zabrudzenia:
    • dachu, rynien, tarasu i kostki brukowej,
    • mebli ogrodowych i okien dachowych,
  • zapychanie rynien i odpływów wody deszczowej,
  • konieczność niemal codziennego sprzątania posesji oraz regularnego korzystania z myjek ciśnieniowych,
  • zagrożenie bezpieczeństwa – spadające konary uszkodziły ogrodzenie i zabudowania gospodarcze oraz czasowo wyłączyły z użytkowania część podjazdu.

Powód wielokrotnie zwracał się do pozwanego o podjęcie działań porządkowych i pielęgnacyjnych, w tym o ograniczenie drzewostanu wzdłuż granicy działek. Pozwany odmawiał, powołując się na dobry stan biologiczny drzew, ich walory przyrodnicze oraz brak zagrożenia dla życia i mienia.

Czym są immisje – podstawowe wyjaśnienie

Pojęcie immisji odnosi się do wszelkich oddziaływań jednej nieruchomości na drugą, które wpływają na sposób korzystania z niej przez właściciela. Choć Kodeks cywilny nie zawiera definicji legalnej immisji, pojęcie to jest powszechnie stosowane w doktrynie i orzecznictwie.

Immisjami mogą być m.in.:

  • hałas i wibracje,
  • zapachy, dym, pyły,
  • zacienienie,
  • opadanie liści, gałęzi, owoców,
  • przenikanie wody lub wilgoci,
  • rozprzestrzenianie się zarodników, nasion czy mchu.

W praktyce rozróżnia się:

  • immisje bezpośrednie – celowo kierowane na nieruchomość sąsiednią,
  • immisje pośrednie – będące skutkiem korzystania z własnej nieruchomości, rozprzestrzeniające się w sposób naturalny.

W omawianej sprawie sądy analizowały immisje pośrednie, wynikające z niekontrolowanego rozrostu drzewostanu.

Podstawa prawna roszczenia z tytułu immisji

Podstawę żądania powoda stanowiły przepisy art. 144 k.c. oraz art. 222 § 2 k.c.

Zgodnie z art. 144 k.c. właściciel nieruchomości powinien przy wykonywaniu swego prawa powstrzymywać się od działań zakłócających korzystanie z nieruchomości sąsiednich ponad przeciętną miarę, wynikającą ze społeczno-gospodarczego przeznaczenia nieruchomości i stosunków miejscowych.

Art. 222 § 2 k.c. przyznaje właścicielowi nieruchomości dotkniętej takimi zakłóceniami roszczenie o przywrócenie stanu zgodnego z prawem oraz o zaniechanie naruszeń.

Prawo własności nie ma charakteru absolutnego i podlega ograniczeniom wynikającym z prawa sąsiedzkiego.

Przeciętna miara zakłóceń – kluczowe kryterium oceny

Nie każda immisja jest bezprawna. Decydujące znaczenie ma to, czy przekracza ona przeciętną miarę zakłóceń.

Charakter przeciętnej miary

Przeciętna miara to obiektywna granica tolerancji, oceniana z punktu widzenia przeciętnego użytkownika nieruchomości. Nie zależy ona od indywidualnej wrażliwości sąsiada.

Kryteria oceny przeciętnej miary

Sąd ustala ją w oparciu o dwa podstawowe kryteria:

  1. Stosunki miejscowe, obejmujące m.in.:
    • charakter okolicy,
    • sposób korzystania z nieruchomości przez większość mieszkańców,
    • intensywność, częstotliwość i czas trwania zakłóceń.
  2. Społeczno-gospodarcze przeznaczenie nieruchomości, czyli:
    • funkcję, jaką pełnią nieruchomości (np. mieszkaniowa, rekreacyjna),
    • możliwość normalnego korzystania z domu, ogrodu czy tarasu.

Ocena sądu w omawianej sprawie

Sąd uznał, że:

  • brak jakichkolwiek zabiegów pielęgnacyjnych,
  • prowadzący do niekontrolowanego rozrostu drzew,
  • skutkujący stałym zacienieniem, zabrudzeniami i zagrożeniem bezpieczeństwa,

przekracza przeciętną miarę zakłóceń, nawet przy uwzględnieniu walorów przyrodniczych drzewostanu.

Bez znaczenia pozostawał fakt, że powód znał istnienie drzew w chwili zakupu nieruchomości – ochrona przed immisjami nie jest w takim przypadku wyłączona.

Co nakazano właścicielowi nieruchomości powodującej immisje?

Sąd zobowiązał pozwanego do:

  • przywrócenia stanu zgodnego z prawem i zaniechania naruszeń,
  • ograniczenia immisji do poziomu przeciętnej miary,
  • regularnego przeprowadzania zabiegów pielęgnacyjnych, obejmujących:
    • formowanie koron drzew,
    • zmniejszenie ich masy i wysokości o około 20%,
    • usuwanie suchych gałęzi,
    • sprzątanie podszytu,
  • wykonywanych:
    • po raz pierwszy do końca roku uprawomocnienia się wyroku,
    • następnie nie rzadziej niż raz w każdym kolejnym roku,
    • na całej nieruchomości pozwanego.

Podsumowanie

Z omawianego studium przypadku wynikają istotne wnioski praktyczne:

  • immisje mogą mieć charakter naturalny, a mimo to być bezprawne,
  • znajomość stanu nieruchomości sąsiedniej przy zakupie nie pozbawia ochrony prawnej,
  • sąd może nakazać konkretne, cykliczne działania pielęgnacyjne,
  • kluczowe znaczenie ma obiektywna ocena przeciętnej miary zakłóceń,
  • prawo sąsiedzkie służy równoważeniu interesów właścicieli nieruchomości.

 

Jak możemy pomóc w sprawach o immisje

Nasza kancelaria oferuje kompleksowe wsparcie w sprawach dotyczących immisji, w tym:

  • analizę, czy dane oddziaływania przekraczają przeciętną miarę,
  • ocenę zasadności i szans powodzenia roszczeń,
  • przygotowanie i prowadzenie spraw o:
    • zaniechanie naruszeń,
    • przywrócenie stanu zgodnego z prawem,
  • reprezentację klientów przed sądami obu instancji,
  • wsparcie w negocjacjach i próbach polubownego rozwiązania sporów sąsiedzkich.

Jeżeli doświadczają Państwo uciążliwości związanych z oddziaływaniem sąsiedniej nieruchomości – zapraszamy do kontaktu.

Jeżeli potrzebujesz wsparcia w sporach sąsiedzkich, skorzystaj z pomocy adwokata z Opola stacjonarnie lub online i odezwij się do nas drogą mailową lub telefoniczną.